Domowe sposoby na kaszel

Kaszel to jedna z częstych dolegliwości, na którą skarży się sporo z nas. Kaszel może mieć różne podłoże. Może także przyjmować różną postać, może być suchy lub mokry. Zanim pobiegniemy do przychodni lub do apteki warto spróbować kilku domowych sposobów na kaszel. W przypadku zwykłego przeziębienia poradzą sobie one bowiem nie gorzej niż specyfiki z aptecznych półek. Jednym z najprostszych i najczęściej stosowanych specyfików domowej roboty jest syrop z cebuli. Jego przyrządzanie jest niezwykle proste wystarczy pokrojona w plastry cebula oraz cukier. Po około 12 godzinach, kiedy cebula puści sok syrop nadaje się do użycia. Należy jednak przechowywać go w zacienionym niezbyt ciepłym miejscu, aby nie sfermentował. Najlepiej co 2-3dni przygotowywać świeży syrop. Zawarte w nim witaminy i składniki mineralne są w stanie skutecznie zwalczać bakterie, jak również wpływają na podwyższenie odporności organizmu. Inny niezawodny środek to imbir. Starty imbir należy dodawać do przegotowanej gorącej wody lub herbaty, a całość osładzać miodem lub syropem malinowym. Imbir działa nawilżająco i ułatwia odkrztuszanie wydzieliny. Inny popularny syrop to syrop na bazie buraków i miodu. Starego buraka należy zmieszać z trzema łyżkami miodu i odstawić na jakiś czas do garnka z ciepłą wodą.

Jak skutecznie leczyć kaszel?

Kiedy pojawimy się w gabinecie lekarskim, skarżąc się na męczący uciążliwy trwający już od kilku dni kaszel pierwsze pytanie jakie zazwyczaj pada dotyczy tego, jaki rodzaj kaszlu nam doskwiera, a mianowicie czy jest to kaszel suchy czy mokry. Bardzo rzadko i to jedynie w przypadku długotrwałego, męczącego suchego kaszlu lekarz może zalecić tabletki lub syrop o działaniu powstrzymującym odruch kaszlu. W przypadku kaszlu mokrego odksztuszanie zalegającej wydzieliny jest bowiem jak najbardziej wskazane. Kaszel pozwala bowiem skutecznie oczyścić drogi oddechowe. Z tego powodu stosuje się przede wszystkim leki wspomagające odkrztuszanie lub też lekki rozrzedzające wydzielinę (dzięki czemu łatwiej jest ją wyksztusić). Można je stosować w postaci syropów, ale też tabletek czy zawiesin. Nieco rzadziej są one preferowane w postaci wziewnej. Przyjmuje się je wtedy dooskrzelowo przy użyciu specjalnego inhalatora. Bardzo często w celu rozrzedzenia wydzieliny stosuje się po prostu inhalacje z soli fizjologicznej lub też zaleca się odpowiednie nawilżenie powietrza w pomieszczeniu, w którym przebywamy za pomocą nawilżacza pokojowego. Musimy jednak zdawać sobie sprawę, że z tego z kaszlem raczej nie uporamy się wciągu dwóch trzech dni, odruch kaszlowy będzie nas męczył jeszcze przez długi okres czasu.

Kaszel szczególnie niebezpieczny

Kaszel jest bardzo częstą dolegliwością, która często ustępuje po 2-3 tygodniach i regularnym stosowaniu syropów rozrzedzających wydzielinę i ułatwiających odkrztuszanie lub też przeciwnie hamujących rozwój kaszlu. Jeśli jednak pomimo to kaszel nie ustępuje, co więcej nasila lub też zaczynają dochodzić inne objawy jak wysoka gorączka, duszności czy chrypka powinniśmy się udać na wizytę u lekarza, który osłucha nas, sprawdzi stan naszego gardła, przeprowadzi wywiad dotyczący rodzaju kaszlu i innych objawów oraz zaordynuje odpowiednie leczenie. Istnieją jednak pewne rodzaje kaszlu, które powinny nas bardziej zaniepokoić i skłonić do natychmiastowej wizyty u lekarza, a niekiedy także skorzystanie z ratownictwa medycznego. O przypadkach takich możemy mówić jeśli co oczywiste zakrztusiliśmy się ciałem obcym np. kawałkiem jedzenia i pomimo podejmowanych prób nie udaje się go wykrztusić. Inne oczywiste objawy to kaszel, któremu towarzyszyła utrata przytomności lub kaszel, któremu towarzyszy odkrztuszanie krwi. Poważnie zaniepokoić nas powinien również kaszel z pienistą, różową plwociną ,któremu towarzyszą silna duszności i zasinienie. Są to bowiem objawy, które mogą świadczyć o niewydolności serca. Poważne zagrożenia dla naszego życia i zdrowia może mieć także kaszel z narastającą dusznością i słyszalnymi świstami w płucach, oraz ogólnym pogorszeniem zdrowia i czynności życiowych. Może on bowiem towarzyszyć ciężkiemu napadowi astmy.

Rodzaj kaszlu, a charakter infekcji

Jednym z podstawowych pytań, jakie usłyszymy się od lekarza, kiedy się skarżymy na kaszel będzie pytanie o to jaki to rodzaj kaszlu suchy czy mokry. Każdy z nich może bowiem posiadać inną przyczynę i być charakterystyczny dla różnego rodzaju infekcji. Z kaszlem suchym mamy najczęściej do czynienia w przypadku zakażeń wirusowych, ale jest on charakterystyczny także dla astmy czy śródmiąższowego zapalenia płuc. Suchy kaszel jest także charakterystyczny dla niewydolności serca, a dokładnie rzecz ujmując z farmaceutykami związanymi z ich leczeniem. Bardzo często mamy jednak do czynienia także z kaszlem mokrym, któremu towarzyszy odkrztuszanie plwociny. Rodzaj tej wydzieliny jest w stanie lekarzowi bardzo wiele powiedzieć na temat przechodzonej przez pacjenta infekcji. Jeśli posiada ona żółto-zieloną barwę najczęściej mamy do czynienia z zakażeniem oskrzeli, płuc lub zatok przynosowych. Jeżeli jest jej bardzo duża to może to wskazywać nawet na rozstrzenie oskrzeli. Jeśli z kolei ma ona przezroczysty lub białawy wygląd i odkrztuszana jest przede wszystkim z rana to najprawdopodobniej mamy do czynienia z przewlekłym zapaleniem oskrzeli. Z kolei przezroczysta i lepka wydzielina jest raczej charakterystyczna dla astmy. Jeśli pojawiają się niej różnego rodzaju grudki, to możemy mówić o infekcjach o podłożu grzybiczym. Z kolei resztki pokarmu mogą świadczyć o refluksie pokarmowym lub też istnieniem połączenia pomiędzy przełykiem a tchawicą.

Co może wywoływać kaszel?

Męczący suchy, duszący kaszel lub też przeciwnie mokry z dużą ilością wykrztuszanej wydzieliny jeśli utrzymuje się prze kilka dni powinien nas skłonić do wizyty u lekarza, który pomoże ustalić nam jego przyczynę oraz zaordynować odpowiednie leczenie. Przyczyny kaszlu mogą być bowiem naprawdę najróżniejsze. Bardzo często jest on typowym objawem w wielu infekcji wirusowych. Najczęściej dotyczy on górnych dróg oddechowych a więc oskrzeli, tchawicy, krtani czy gardła. W nieco trudniejszym przypadku może dotyczyć także płuc. Nierzadko towarzyszy on także chorobom o podłożu alergicznym związanym przykładowo z nieżytami nosa i ściekaniem wydzieliny po tylnej ściance gardła. Bardzo często także infekcje wirusowe przechodzą w infekcje o podłożu bakteryjnym. Nierzadko możemy także mieć do czynienia z kaszlem o charakterze przewlekłym. Mogą go wywoływać takie choroby jak astma, gruźlica,, zapalenie zatok przynosowych, refluks żołądkowy-przełykowy (polegający na cofaniu się teść żołądkowych do przełyku). Może on być także powodowany przyjmowaniem leków na nadciśnienie tętnicze czy choroby serca, paleniem papierosów czy nawet przebywaniem przez długi okres czasu w mocno zadymionych czy zapylonych miejscach. Bardzo często więc przyczyną przewlekłego kaszlu mogą być szkodliwe warunki pracy. Lekarz po zdiagnozowaniu jego przyczyny będzie mógł zastosować odpowiednie leczenie lub inne środki zaradcze.

Co to takiego kaszel i jakie są jego rodzaje?

Kaszel to w zasadzie nic innego jak oczyszczanie naszego układu oddechowego z zalegającej w nim wydzieliny i innych ciał obcych. Kaszel bardzo często towarzyszy wielu równego typu infekcjom i chorobom. Wyróżniamy kilka różnych rodzajów kaszlu ze względu na rodzaj przyczyny, czas trwania, czy obecność wydzieliny. W związku z tym możemy mówić o kaszlu odruchowym lub też wywołanym dobrowolnie. Ten pierwszy jest wywołany przez podrażnienie receptorów kaszlowych w oskrzelach. Nad tym kaszlem nie jesteśmy w stanie zapanować przez co bywa on bardzo męczący. Jest to ważne rozróżnienie. Jednak kiedy pójdziemy do lekarza lub nawet udamy się do apteki pierwsze padanie, które padnie będzie dotyczyło tego, czy męczy nas kaszel suchy czy mokry. Kaszel suchy jest męczącym duszącym kaszlem nazywanym często kaszlem nieproduktywnym, nie powoduje on bowiem odrywania się wydzielmy. Z kolei kaszel mokry to kaszel produktywny. W trakcie kaszlu bowiem wykrztuszamy również zalegającą w drogach oddechowych wydzielinę. Jeżeli chodzi o czas trwania kaszlu, to dzielimy go przede wszystkim na kaszel ostry utrzymujący się przez trzy tygodnie i dłużej lub kaszel przewlekły trwający przez ponad 8 tygodni. Bez względu na rodzaj kaszlu jeśli pomimo przyjmowanych syropów utrzymuje się on blisko prze 1-2tygodnie lub też jeśli towarzyszą mu jakieś dodatkowe objawy powinno nas to skłonić do wizyty u lekarza.

Kiedy mamy do czynienia z nowotworem gardła?

Ból gardła bardzo często traktujemy jaka jedną z niegroźnych infekcji, która po kilku dniach sama przejdzie. Niekiedy tak się rzeczywiście dzieje. Niekiedy zaś infekcja przeistacza się w znacznie poważniejszą. Wtedy bez interwencji lekarskiej się nie obędzie. Do wizyty u lekarza zmusza nas przede wszystkim bardzo silny ból lub też dodatkowe objawy takie jak gorączka czy kaszel. Tymczasem nawet utrzymywanie się dyskomfortu w gardle, który utrzymuje się przez kila kilkanaście dni czy nawet tygodni nie powinno być bynajmniej traktowane jako pozostałości po chorobie ani tym bardziej bagatelizowane. Może ono być bowiem symptomem znacznie bardziej poważnej choroby, a mianowicie nowotworu gardła. Nowotwór gardła to bardzo podstępna choroba, cechująca się bardzo dużą umieralnością. Umieralność ta wynika nie tyle ze skomplikowanego leczenia, co właśnie ze zbyt późnego zdiagnozowania tej choroby. Z tego powodu odczuwanie dyskomfortu w gardle (cechą charakterystyczną jest to, że bardzo często ból czy dyskomfort jest umiejscowiony tylko w jednym konkretnym miejscu naszego gardła)powinno nas zmotywować do wizyty u specjalisty laryngologa. Laryngolog dokładnie oceni stan naszego gardła i w razie potrzeby pobierze wycinek. Jeżeli nowotwór zostanie zdiagnozowany we wstępnej fazie choroby szanse na wyzdrowienie są bardzo duże. Leczy się go przede wszystkim naświetleniami.

Co może wywoływać infekcję gardła?

Bardzo często wydaje nam się, że latem kiedy na dworze panuje bardzo piękna słoneczna pogoda lub nawet upały to z pewnością nie zachorujemy. Rezygnujemy więc z wszelkich środków ostrożności, które miałyby nas ustrzec przed chorobami. Jedzenie lordów podczas upału czy picie napojów wprost z lodówki jest igraniem z ogniem i bardzo często może skutkować bólem gardła. Nasze gardło nie lubi także klimatyzacji. Suche chłodne powietrze jest dla błony śluzowej gardła praktycznie zabójcze. Z tego powodu osoby pracujące w biurach, urzędach, sklepach czy innych klimatyzowanych pomieszczeniach chorują właśnie w okresie letnim, kiedy szczególnie często korzystamy z klimatyzacji. Jednak bardzo często nie tylko niefrasobliwość czy złe nawyki mogą wywołać choroby gardła. Jego przyczyną mogą być taczkę problemy natury laryngologicznej. Szkodliwe dla naszego gardła jest przykładowo ciągłe oddychanie ustami, a nie nosem, a taką skłonność możemy mieć w przypadku przerośniętego trzeciego migdała, nieodpowiednio zbudowanej przegrody nosowej itp. Ból gardła mogą także powodować problemy natury alergologicznej np. ściekająca po ścianie gardła wydzielina lub też problemy ze strony układu trawiennego np. refluks żołądkowy, kiedy treści i kwasy żołądkowe są cofane z powrotem do gardła podrażniając jego błonę. Z tego powodu często nawracające infekcje gardła ponowny nas zmotywować do wizyty u lekarza, które pomoże nam w znalezieniu i wyeliminowaniu przyczyny wywołującej ból.

Ból gardła nie do wytrzymania – angina

Przelotne drapanie czy pieczenie w gardle to dyskomfort, który bardzo często dotyka wielu z nas. Jednak zazwyczaj po kilku dniach i stosowaniu środków zaradczych (płukanie gardła, ssanie tabletek, zażywanie preparatów przeciwzapalnych) ból ten ustępuje. Niestety nie zawsze. Bardzo często nawet bowiem niewielka infekcja wirusowa może przekształcić się w bakteryjną, kiedy osłabiony przez wirusy organizm zaatakują drobnoustroje. Bardzo często ból gardła jest pierwszym symptomem rozwijającej się zna giny. Anginie towarzyszy zazwyczaj wysoka gorączka, czerwone, mocno rozpulchnione gardło, powiększone migdały, najczęściej pokryte dodatkowo białym nalotem, powiększone węzły chłonne, problemy z przełykaniem, a niekiedy nawet wymioty wywołane odruchem dławienia. Angina jest infekcją, z którą sami się nie uporamy i która wymaga interwencji lekarza oraz zastosowania antybiotykoterapii. Zazwyczaj w jej leczeniu stosuje się penicylinę lub jej pochodne. Jest to choroba, na którą bardzo często chorują dzieci o raz młodzi ludzie, chociaż tak naprawdę skłonności do zapadania na anginę mogą mieć osoby w każdym wieku. Powikłaniem anginy może być tzw. ropień około migdałkowy. Ból w przypadku tej dolegliwości jest tak silny, że może nawet spowodować szczękościsk. W tym wypadku również nie obędzie się bez zaleconego przez lekarza leczenia farmakologicznego.

Czy to tylko ból gardła czy już choroba?

Ból gardła to częsty problem, który dotyka wielu z nas. Kto z nas nie doznał nieprzyjemnego uczucia pieczenia, drapania czy szczypania w gardle. Bardzo często na tego typu infekcje skarżymy się jednocześnie. Ból gardła jest bowiem wywoływany przez wiele różnego rodzaju wirusów, które w wszystkim czasie się rozprzestrzeniają. Bardzo często przy zastosowaniu odpowiednich środków zapobiegawczych (tabletki wspomagające odporność, preparaty przeciwbólowe i przeciwzapalne, tabletki do ssania, lub płukanki do gardła, dobroczynnemu wpływowi snu i odpoczynku) udaje nam się zapobiec rozwojowi infekcji. Niestety często nawet jeśli podejmiemy odpowiednie wysiłki ból gardła może się nasilić. Mogą dojść kolejne objawy, a infekcja o podłożu wirusowym w szybkim czasie może przekształcić się w infekcję bakteryjną. Co więcej ból gardła nie zawsze musi występować na początku choroby, a wystąpić dopiero na którymś momencie jej rozwoju. Jeśli pomimo podejmowanych kroków staje się ona coraz bardziej uciążliwy, pogłębia się, mamy problemy z jedzeniem piciem czy nawet przełykaniem śliny, węzły chłonne stają się powiększone, a do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kaszel, chrypka czy gorączka nie obędzie się bez pomocy lekarza. Bardzo możliwe, że mamy do czynienia z anginą i bez antybiotyków oraz pozostania przez parę dni w łóżku się nie obędzie.

Design